niedziela, 27 września 2026

🎵 Coś nowego zaczęło się dziać…

Od jakiegoś czasu zapisuję różne myśli, emocje, wspomnienia i historie… w muzyce.

I tak, trochę niepostrzeżenie, z jednej piosenki zrobiło się kilka.
Potem kilkanaście.

Są wśród nich utwory o miłości, przyjaźni, nocnych zmianach, mieście, wierze, życiu, nadziei… ale też takie, które mają po prostu coś ważnego do powiedzenia.

Jedne są spokojne.
Inne mocne i pełne gitar.
Są też takie, które powstały z bardzo osobistych chwil.

I chyba właśnie wtedy powstał pomysł:

A może warto zebrać to wszystko w jednym miejscu?

Dlatego powstaje mała muzyczna kolekcja ⬇️zobacz ⬇️. Zagłosuj na ulubiony utwór!

Już pojawią się na stronie ich okładki, opisy i możliwość odsłuchania każdego utworu, pobrania tekstu oraz oddania swojego głosu . 🎧

Nie wiem jeszcze, dokąd mnie to wszystko zaprowadzi.

Ale jedno już wiem:

nie zamierzam przestawać pisać.

Bo czasem jedna myśl wystarczy, żeby powstała piosenka.

A czasem z jednej piosenki zaczyna się cała historia. ❤️🎶

Do przodu, do przodu! 🎸


☕ Od nas (i Aresa): Działamy, odkrywamy i dzielimy się tym, co ma sens 😄
Chcesz nas wesprzeć? Postaw kawę — a jeśli masz chwilę, zostaw po sobie ślad w Księdze Gości .

wtorek, 15 września 2026

Trzy lata temu byliśmy w Medjugorie…

Wczoraj minęły dokładnie trzy lata, odkąd byliśmy w Medjugorie.

Trzy lata…

Niesamowite, jak szybko potrafi minąć czas. Mam wrażenie, jakby to było całkiem niedawno — a jednocześnie, kiedy patrzę na te zdjęcia, widzę ludzi sprzed trzech lat i myślę sobie, ile od tamtej pory się wydarzyło.

We wrześniu 2023 roku pojechaliśmy do Medjugorie.

Nie był to dla nas zwykły wyjazd turystyczny. To było jedno z tych miejsc, które trudno opisać samymi zdjęciami czy słowami. Można opowiedzieć o górach, kamieniach, figurach, krzyżach, tłumach pielgrzymów…

Ale to wszystko jest tylko tłem.

Najważniejsze jest chyba to, co człowiek przywozi z takiego miejsca w sobie.

Pamiętam kamienistą drogę, słońce, ludzi z całego świata i tę specyficzną atmosferę, której nie da się chyba do końca wyjaśnić komuś, kto nigdy tam nie był.

Byliśmy przy figurze Matki Bożej.

Wokół mnóstwo kwiatów, modlący się ludzie i cisza, która momentami przebijała się przez cały ten tłum.

Potem był Križevac i ogromny krzyż górujący nad okolicą.



A gdzieś pomiędzy tym wszystkim — po prostu my.

Raz zmęczeni, raz uśmiechnięci, czasem chyba trochę zamyśleni.

Dzisiaj patrzę na te fotografie zupełnie inaczej niż wtedy.

Bo przez te trzy lata wydarzyło się przecież tak wiele.

Zmieniły się plany, pojawiły się nowe doświadczenia, były chwile dobre i te zdecydowanie trudniejsze. Życie poszło dalej.

A zdjęcia zostały.

I właśnie to w fotografii jest chyba najpiękniejsze.

Zatrzymuje moment, którego wtedy nie potrafimy jeszcze docenić.

Patrzę na nasze zdjęcie i mam czasem ochotę powiedzieć tamtym ludziom sprzed trzech lat:

„Jeszcze nie wiecie, ile wydarzy się przez następne trzy lata…”

I może dlatego lubię wracać do takich wspomnień.

Nie po to, żeby zatrzymywać się w przeszłości.

Tylko żeby zobaczyć, jak daleko już zaszliśmy.

Medjugorie — wrzesień 2023.

Trzy lata minęły.

Wspomnienie zostało.

Może jeszcze kiedyś tam wrócimy.


☕ Od nas (i Aresa): Działamy, odkrywamy i dzielimy się tym, co ma sens 😄
Chcesz nas wesprzeć? Postaw kawę — a jeśli masz chwilę, zostaw po sobie ślad w Księdze Gości .

niedziela, 13 września 2026

Żyjemy! 😎

Jeżeli ktoś przez ostatnie dni zaglądał tutaj i zastanawiał się, czy przypadkiem nie zniknęliśmy z eteru, to uspokajamy — żyjemy i mamy się całkiem dobrze! 😉

Fakt, ostatni wpis pojawił się już prawie dwa tygodnie temu. Jak na nas to całkiem długa przerwa, więc najwyższy czas dać znać, że po drugiej stronie nadal ktoś siedzi, coś robi, coś planuje… i od czasu do czasu nawet znajduje chwilę, żeby nacisnąć przycisk „opublikuj”. 😄

Ostatnie dni minęły nam jednak trochę inaczej, niż można by się spodziewać. Zamiast regularnie zaglądać na bloga, byliśmy zajęci tym, co dzieje się poza nim. A tego — jak zwykle — trochę się nazbierało.

Nie oznacza to oczywiście, że nic się nie dzieje. Wręcz przeciwnie. Krótką ciszę można czasami pomylić z brakiem aktywności, a tymczasem radio nadal pracuje, projekty się toczą, pomysły pojawiają się jeden za drugim, a lista rzeczy „do zrobienia” jakimś dziwnym sposobem wcale nie chce się skrócić. 😂

Dlatego dzisiaj po prostu meldujemy:

📻 jesteśmy,
⚡ działamy,
🛠️ kombinujemy,
☕ kawa nadal działa,
a blog… właśnie wraca do życia.

Mamy kilka tematów, o których chcemy tutaj napisać, więc mamy nadzieję, że następna przerwa nie potrwa kolejnych dwóch tygodni. 😉

A jeśli ktoś już zdążył pomyśleć:
„No dobrze, ale co się właściwie u nich dzieje?”

— spokojnie. Już niedługo będzie można o tym przeczytać. 😎

Do usłyszenia i do przeczytania w kolejnym wpisie!


☕ Od nas (i Aresa): Działamy, odkrywamy i dzielimy się tym, co ma sens 😄
Chcesz nas wesprzeć? Postaw kawę — a jeśli masz chwilę, zostaw po sobie ślad w Księdze Gości .

wtorek, 1 września 2026

Koniec wakacji - powrót do codzienności 🔁

Skończyły się wakacje, skończył się urlop, zakończyła się również nasza pierwsza akcja dyplomowa „SN3KO Summer Award 2026”. Nadszedł zatem czas na małe podsumowanie.

A urlop na działce? Tu właściwie jak zawsze nie ma czego podsumowywać… 😊 Było pięknie, spokojnie, cicho i wesoło — ze spacerami, zabawami, czasem spędzonym z Areskiem i oczywiście dobrym jedzeniem, bo przecież na urlopie kalorie się nie liczą. 😋😂

Nie zabrakło też geocachingu — zrobiliśmy serwis wszystkich naszych skrzynek GC w okolicach Złotnik i założyliśmy dwie nowe.


W międzyczasie oczywiście znajdował się też czas na radio i naszą pierwszą akcję dyplomową „SN3KO Summer Award 2026”.

Przez trzy wakacyjne miesiące, od 1 czerwca do 31 sierpnia, udało się zrobić 704 QSO z 43 krajami.

Do tej pory 30 korespondentów pobrało przygotowany przez nas dyplom. Ale jak wiadomo, dużo dzieje się również po zakończeniu akcji, więc ta liczba z pewnością jeszcze się zmieni. 😊

Kolejny urlop możemy więc spokojnie zaliczyć do udanych. Był odpoczynek, były spacery i zabawy z Areskiem, trochę geocachingu, a przede wszystkim — było radio i sporo dobrej zabawy.

Teraz wracamy do codzienności… choć oczywiście radio zostaje z nami. 😉📻


☕ Od nas (i Aresa): Działamy, odkrywamy i dzielimy się tym, co ma sens 😄
Chcesz nas wesprzeć? Postaw kawę — a jeśli masz chwilę, zostaw po sobie ślad w Księdze Gości .

🎵 Coś nowego zaczęło się dziać…

Od jakiegoś czasu zapisuję różne myśli, emocje, wspomnienia i historie… w muzyce . I tak, trochę niepostrzeżenie, z jednej piosenki zrobiło...