niedziela, 20 lipca 2025

Niedziela totalnego resetu

Po sobotniej wieczorno-nocnej imprezie, niedziela upłynęła pod znakiem absolutnego luzu. Zamiast aktywności, był leżak, wygodne ubrania i dużo wody do picia 😉 bo na działkę powrócił upał. Czasem trzeba po prostu odpuścić i pozwolić sobie na pełen reset – bez pośpiechu, bez presji, bez listy zadań.





Taka niedziela bez planu okazała się dokładnie tym, czego potrzebowaliśmy. Bo przecież balans to nie tylko aktywność, ale i świadomy odpoczynek. A Ty? Jak spędzasz swoje „niedziele offline”?


🚶‍♂️ 🚶‍♀️ 🐕‍🦺 Wyzwanie 300 000 kroków: Ładowanie danych...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

📡 Administracyjna przygoda z drugim znakiem…

3 stycznia złożyłem komplet dokumentów w sprawie przyznania dodatkowego znaku wywoławczego. Wydawało się, że to będzie czysta formalność — w...