Węgierskie Towarzystwo Radioamatorskie (MRASZ), także z okazji rocznicy IARU zorganizowało akcję dyplomową. Właśnie zakończyła się wspomniana akcja, ale niestety nie tylko dla mnie jedna ze stacji (HA100C) była nie osiągalna. Efektem tego dyplomu nie zdobyłem. Szkoda...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
📡 Administracyjna przygoda z drugim znakiem…
3 stycznia złożyłem komplet dokumentów w sprawie przyznania dodatkowego znaku wywoławczego. Wydawało się, że to będzie czysta formalność — w...
-
Dziś klasyczna sobota… ale nie ta z kawą na tarasie. Ta z budzikiem, szybkim śniadaniem i kierunkiem: praca. Miasto jak zwykle tętni swoim ...
-
Niektóre spotkania zostają z człowiekiem na całe życie. Nawet jeśli miną dziesięciolecia, nawet jeśli świat wokół zmieni się nie do poznania...
-
To był ten tydzień, który podzielił się idealnie na pół: trzy dni działkowego resetu – z ciszą, słońcem, Aresowym buszowaniem i poranną ka...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz