piątek, 23 stycznia 2026

Najdalsza i najpiękniejsza podróż zaczyna się od bycia razem 🚀

Do naszej walizki trafiają rzeczy, których nie widać:
spokój, zaufanie i radość.

Trzy bilety.



Jedna załoga.

✨Koordynator Codzienności (Daily Ops)
🍳 Strażnik Kuchni (Kitchen Control)
i ten, który zawsze pilnuje, żeby było bezpiecznie 🐾 (Security) - może drugi psiak w kosmosie 😉

W planach:
🌕 spacery księżycowe,
📦 założenie małej skrzynki — takiej, którą znajdą tylko uważni 😉
📡 oraz próby łączności — niekoniecznie z Ziemią

📬 A jeśli wszystko się uda — spodziewajcie się kartki z podróży - pewnie wirtualnej ;)

Kierunek: Wokół Księżyca 🚀

Bo najlepsze i najpiękniejsze misje zawsze zaczynają się od bycia razem. 


sobota, 17 stycznia 2026

🎶❤️ Już tylko tydzień do 34. Finału WOŚP! ❤️🎶

Czas leci szybciej niż dźwięk w eterze, a wielkie serca znów zaczynają bić jednym rytmem.
Jak co roku, gramy razem — dla zdrowia, dla dzieci, dla przyszłości.

My również dołączamy do akcji i uruchomiliśmy naszą skarbonkę WOŚP 💛 (eSkarbonka)


Każda wpłata — mała czy duża — ma realną moc. To nie są „drobne”, to konkretna pomoc, która zmienia czyjeś życie.

👉 Jeśli możesz — dorzuć swoją cegiełkę.
👉 Jeśli nie — udostępnij, przypomnij znajomym, bądź z nami tego dnia.

Bo WOŚP to nie tylko finał.
To wspólnota ludzi, którzy wierzą, że razem możemy więcej.

Gramy do końca świata i jeden dzień dłużej! 🎺🔥


wtorek, 13 stycznia 2026

Piszemy, więc jesteśmy, żyjemy…

Minęło trzynaście dni Nowego Roku — niby niewiele, ale w tym czasie działo się sporo.
Czas więc dać znak, że jesteśmy, że blog żyje, a cisza nie oznacza stagnacji.

Po prostu: robimy swoje.

Od strony blogowej trwają porządki, poprawki i pomysły na kolejne wpisy.
Nie wszystko musi pojawić się od razu — część rzeczy dojrzewa powoli, część testujemy, a część jeszcze czeka na swój moment. Ten blog nigdy nie miał być „taśmą produkcyjną”, tylko miejscem, gdzie publikujemy wtedy, gdy mamy coś sensownego do powiedzenia.

Równolegle radiowo też się dzieje.
Eter nie znosi próżni — są łączności, są nasłuchy, są testy i plany na kolejne aktywności. Nie zawsze wszystko widać na pierwszy rzut oka, ale mikrofon i klucz nie kurzą się na półce.

Ten wpis to tylko krótki sygnał kontrolny:

✍️ piszemy — więc istniejemy
📡 jesteśmy na pasmach
🛠️ pracujemy nad zapleczem

Kolejne wpisy wkrótce.
Spokojnie. Bez pośpiechu. Ale konsekwentnie.


czwartek, 1 stycznia 2026

Między tym, co było, a tym, co prowadzi

Ten moment między jednym a drugim rokiem zawsze jest trochę cichy.
Jakby czas na chwilę zwalniał, pozwalając spojrzeć nie tyle wstecz, co w głąb.

Nie wszystko da się podsumować.
Nie wszystko trzeba zamykać.
Są drogi, które po prostu się przechodzi — czasem z jasnością celu, czasem tylko z zaufaniem, że Ktoś prowadzi dalej, nawet gdy nie widać całej trasy.

Ten rok był drogą.
Nie prostą, nie idealną, ale prawdziwą.
Złożoną z codziennych kroków, cichych decyzji, chwil zmęczenia i tych momentów, w których przychodziło poczucie, że mimo wszystkiego nie idzie się samemu.

Świat bywał niespokojny.
Czas bywał wymagający.
A jednak pośród tego wszystkiego można było odnaleźć sens — nie w kontroli, lecz w zawierzeniu. W przyjęciu dnia takim, jaki jest.

Nowy rok nie zaczyna się od wielkich obietnic.
Zaczyna się od zgody, by iść dalej.
Od gotowości, by pozwolić się prowadzić — nawet wtedy, gdy droga wiedzie przez ciszę i niewiadome.

Z wdzięcznością za to, co zostało dane.
Z nadzieją, która nie domaga się dowodów.
Z ufnością, że każdy kolejny krok ma znaczenie.

KIERUNEKPASJA


📡 Administracyjna przygoda z drugim znakiem…

3 stycznia złożyłem komplet dokumentów w sprawie przyznania dodatkowego znaku wywoławczego. Wydawało się, że to będzie czysta formalność — w...